Kwalifikacje dla Eisenbichlera, rekord Kubackiego!

 

Wygrał Markus Eisenbichler, który jest drugi w klasyfikacji generalnej. Niemiec ma jednak sporo straty do lidera Ryoyu Kobayashiego, ale kto wie, co wydarzy się w Bischofshofen? Wiele wskazuje na to, że będziemy oglądali dalekie skoki. Już w kwalifikacjach rekord skoczni pobił Dawid Kubacki. Polak poleciał aż 145 metrów! Dało mu to jednak siódme miejsce. Tuż za Eisenbichlerem w kwalifikacjach był Norweg Robert Johansson, a trzeci Kobayashi.

W konkursie jednak może być zupełnie inaczej. Wydaje się, że nikt nie odbierze złotego orła (nagrody dla zwycięzcy) Kobayashiemu, który pewnie prowadzi w imprezie sponsorowanej przez markę 4F. Gra toczy się jednak o coś więcej. Japończyk stoi przed szansą zapisania się w historii skoków narciarskich. Ryoyu wygrał trzy pierwsze konkursy turnieju, a jeśli w Bischofshofen znowu będzie najlepszy, dołączy do elitarnego grona triumfatorów wszystkich zawodów podczas jednej edycji turnieju, w którym są tylko Sven Hannawald i Kamil Stoch. Stać go na to, bo skacze od początku sezonu rewelacyjnie.

Pytanie, jak poradzi sobie z presją i skocznią, która jednak różni się od wszystkich innych. Zawodnicy często zwracają uwagę, że w Bischofshofen jest długi, płaski rozbieg i długi próg. Czy to jednak przeszkoda dla Ryoyu? Większość ekspertów widzi w nim zwycięzcę konkursu. Nikt jednak łatwo mu nie odpuści. Początek o 17!