Śnieg zatrzymał skoczków

W Austrii od kilkunastu godzin bez przerwy bardzo mocno sypie śnieg. Organizatorzy zdecydowali więc o tym, że kwalifikacje zostaną przełożone na niedzielę. 

W sobotę walka trwała bardzo długo. Najpierw dwukrotnie przesuwano serię treningową, ale ostatecznie wygrała kiepska pogoda. W niedzielę śniegu ma być mniej, a prognozy mówią też o deszczu.

Nowy plan zakłada, że trening rozpocznie się o 13:30, a godzinę później kwalifikacje. Z kolei pierwsza seria konkursowa rozpocznie się o godzinie 17. To nie koniec zmian. Organizatorzy ogłosili, że tym razem skoczkowie nie będą w pierwszej serii rywalizowali w systemie KO, w której skoczkowie walczą o miejsce w finale w parach.

Te wszystkie zmiany wpływają też na samych skoczków. – W sobotę rano zawodnicy mieli krótki trening siłowy, a później się regenerowali. Czekali w hotelu na decyzję jury i dwa razy byli gotowi do odjazdu, ale ostatecznie wrócili do pokojów i szykują się mentalnie do niedzielnej rywalizacji – przekazał informację z obozu polskich skoczków Adam Małysz.

W klasyfikacji generalnej turnieju prowadzi Ryoyu Kobayashi. Japończyk wygrał w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen oraz Innsbrucku. Przed ostatnim konkursem wyprzedza drugiego w klasyfikacji generalnej Niemca Markusa Eisenbichlera aż o 45,5 pkt. Trzeci jest Norweg Andreas Stjernen, a czwarty Polak Kamil Stoch.